Ćwiczenie na lęk przed porażkami
19.05.2026 | KAMIL KUC
Pod koniec jednego ze spotkań majowej edycji Warsztatu Introspekcji wykonaliśmy ćwiczenie, podczas którego mieliśmy sobie wyobrazić, jakie podjęlibyśmy decyzje, gdybyśmy przez miesiąc byli zwolnieni z porażek.
Co byś zrobiła/zrobił, gdyby była pewność, że nie odniesiesz porażki?
Z czymś byś wyszła/wyszedł do ludzi, kogo zaprosiła/zaprosił na kawę, który pomysł przestała/przestałbyś odkładać?
Może wyciągnęła/wyciągnąłbyś swoją twórczość z szuflady?
Przez najbliższy miesiąc porażka Cię nie dotknie, nikt Cię nie odrzuci, nikt nie skrytykuje, nikt nie będzie się śmiał.
Czy ten miesiąc wyglądałby tak samo, jak poprzedni, czy może byłby całkowicie inny?
To ćwiczenie jest wielowymiarowe. Gdy zdajemy sobie sprawę z tego, jak wiele nowych działań byśmy podjęli, jednocześnie widzimy, jak wielką rolę w naszych decyzjach odgrywa… strach.
To uświadomienie nie jest wygodne, ale bardzo otrzeźwiające. Ono pokazuje, że decyzje, które podejmujemy, nie są nasze. To strach je podejmuje, a my je racjonalizujemy, czyli udajemy, że właśnie tego chcieliśmy.
Gdy ktoś nas pyta, dlaczego ukrywamy się przed ludźmi, dlaczego nie chcemy się pokazać, dlaczego unikamy widoczności i żyjemy w cieniu, twierdzimy, że taką mamy preferencję, że tak wybraliśmy, że tak lubimy.
A może to strach wybrał za nas?
To całkowicie w porządku, by się do tego przyznać. Żaden wstyd powiedzieć, że strach macza palce w naszych wyborach. To pierwszy krok, aby odebrać mu władzę. Mówienie prawdy nie jest oznaką słabości.
Jednocześnie to ćwiczenie pokazuje coś innego, czyli jak naprawdę chcielibyśmy, aby wyglądało nasze życie. Jakby wyglądało życie w zgodzie z nami.
To możemy zobaczyć wtedy, gdy nie podejmujemy decyzji na podstawie emocji, ponieważ one nie są nami. Emocje są obce, nie są nasze. Oczywiście dla ułatwienia komunikacji mówimy „mój strach, Twój wstyd, moje emocje” jednak ona nadal są czymś obcym, mimo tego, że są w „naszym wnętrzu”.
Gdy wyobrażamy sobie miesiąc, w którym lęk wpływa na nasze decyzje, nagle okazuje się, że nasza codzienność wyglądałaby zupełnie inaczej (jeżeli wyglądałaby tak samo, to gratuluję miejsca, w którym jesteś!).
Inaczej spędzalibyśmy czas, zarabiali na czymś innym, a może i nawet otaczalibyśmy się innymi ludźmi. I może właśnie takie ćwiczenie jest sposobem na odkrycie tego, co nas woła od wnętrza? Wyobrazić sobie, że nie grozi nam żadne odrzucenie, potępienie czy krytyka. I wtedy jako wolny człowiek wyrażamy siebie w zgodzie ze sobą, a nie oczekiwaniami innych.
A gdyby takie proste ćwiczenie robić codziennie? Jak wyglądałby ten dzień, gdybym miała/miał pewność, że nie odniosę porażki? Jakie decyzje bym podjęła/podjął?
Polecam zrobić eksperyment!
Jednocześnie dziękuję wszystkim osobom za udział w tym spotkaniu Warsztatu Introspekcji. Wykonaliśmy wiele ćwiczeń, które miały pokazać, dlaczego nieświadomie chowamy się przed światem, czego się boimy i jaką wersję siebie pokazujemy innym, aby czuć się bezpiecznie. Dziękuję także za wykonanie wszystkich ćwiczeń dotyczących perfekcjonizmu, czyli ciągłego czekania, aż będziemy idealnie gotowi, idealnie wyglądający, idealnie doświadczeni i idealnie kompetentni.
Oczywiście perfekcjonizm ma swoją funkcję, on nas chroni. Chcemy dzięki niemu osiągnąć poziom, na którym nikt nas nie oceni, że zrobiliśmy coś niedoskonale, bo będziemy tacy idealni.
Odkryliśmy także, że podświadomie czekamy na moment, w którym nie będziemy się bali! Tylko jak inaczej on ma nadejść, jeżeli unikamy robienia tego, czego się boimy?
Unikając doświadczenia strachu, wzmacniamy go i utwierdzamy, że w przekonaniu, że warto się bać strachu. I wtedy jest 1:0 dla niego.
Dopiero wtedy, gdy pozwolimy sobie, aby go poczuć, wtedy on staje się słabszy i słabszy. Nie poprzez uciekanie przed nim, tylko poprzez akceptację go. Mówiąc mu NIE, staje się większy. Gdy mówimy mu TAK, zaczyna znikać.
Dziękuje i życzę jak najwięcej odwagi i zaufania!
Moc z Tobą!
Kamil
PS. Zapraszam do czerwcowej edycji Warsztatu Introspekcji na temat uzależnień oraz przywiązań. Szczegóły:
https://www.zyciebezstresu.pl/introspekcja-warsztat/
PRZEŚLIJ DALEJ:
Dziękuję za Twoją obecność! Polecam dołączenie do "Newslettera Bez Stresu". Otrzymasz co niedzielę porady nt. uwalniania, radzenia sobie ze stresem i ograniczającymi przekonaniami, pracy z podświadomością czy rozwoju świadomości.
© 2025 - Świadome Relacje. Wszystkie prawa zastrzeżone