"Wszystko, co daję [innym], daję samemu sobie" - Acim
17.01.2026 | KAMIL KUC
Czy jest możliwe, aby traktować innych negatywnie, a siebie pozytywnie?
Nie, to nie jest możliwe. Nawet gdybyśmy udawali lub bardzo się starali, nie przeskoczymy tego.
Być może wydaje nam się, że traktujemy siebie pozytywnie. Jednak gdy osądzamy innych, krytykujemy ich, obwiniamy czy oceniamy, to nawet nie widzimy, że siebie traktujemy równie negatywnie.
Gdy ktoś traktuje innych negatywnie, tak samo siebie traktuje.
Nasza podświadomość nie odróżnia pomiędzy Tobą, sąsiadem, Twoim rodzicem, politykiem, dzieckiem czy partnerem.
Jeżeli do kogokolwiek masz w umyśle nienawiść/urazę, masz ją także do siebie. Nie ma znaczenia, czy jest „słuszna”, „zasłużona” itp. Czyli nawet gdy wydaje nam się, że mamy rację, aby mieć do kogoś urazę, ona większą krzywdę robi nam, niż innym.
Nie da się odgrodzić siebie od złości, którą czujemy do innych osób, np. trzymać ją w jakiejś umysłowej przegródce, gdzie nas nie dotyka.
Dotyka - co czujemy do innych, dotyka od wnętrza nas samych.
Nie można traktować innych negatywnie, a siebie pozytywnie.
Będziemy siebie zawsze traktowali tylko tak, jak traktujemy innych.
Gdy kogoś krytykujesz - uczysz własną podświadomość, że nie zasługujesz na zdrowie, spokój i miłość.
Tym samym wszystko, co dajemy innym, dajemy sobie. Gdy wysyłasz innym negatywne myśli, skazujesz siebie na problemy.
Jednocześnie gdy wysyłasz innym pozytywne myśli, zapraszasz to, co pozytywne do własnego życia.
Gdy postanawiasz odpuścić krytykę czy urazę, gdy rezygnujesz z negatywnych myśli wobec kogokolwiek, zdrowiejesz - na każdym poziomie. Zdrowiejesz zawsze, gdy rezygnujesz z osądu/obwinienia na rzecz akceptacji.
Wszystko pozytywne, co wniesiesz w życie innych - pogodę ducha, radość, wybaczenie, podniesienie na duchu, łagodność, troskę - to wszystko sama/sam otrzymasz.
To, co dostrzeżesz w drugim człowieku, to wzmocnisz w sobie. Gdy dostrzegasz w nim wady i ciemną stronę, umieszczasz siebie w więzieniu, bo wzmacniasz je w sobie. Jednak gdy postanowisz znaleźć w nim coś pozytywnego i to w nim docenić, sama/sam odzyskujesz wolność, bo wzmacniasz to, co w Tobie dobre i piękne.
To bardzo prosty przepis na wspaniałe życie. Wystarczy pamiętać tę jedną rzecz za każdym razem gdy masz interakcję z drugim człowiekiem:
„Wszystko, co mu dam, to czym będę emanować, to na co zwrócę w nim uwagę - to wszystko jednocześnie dam sobie”
Wspaniałego dnia!
Moc z Tobą!
Kamil
PRZEŚLIJ DALEJ:
Dziękuję za Twoją obecność! Polecam dołączenie do "Newslettera Bez Stresu". Otrzymasz co niedzielę porady nt. uwalniania, radzenia sobie ze stresem i ograniczającymi przekonaniami, pracy z podświadomością czy rozwoju świadomości.
© 2025 - Świadome Relacje. Wszystkie prawa zastrzeżone